Tędy wiedzie ścieżka powrotna...


Wiem, wiem, że to brzmi trochę... dziwnie. Ale czasem przyłażą tu tacy jedni i bezczelnie dogadują! - -" Pewnie ich stąd nie wykopię (i tak wrócą, natręci jedni!), więc może w zamian za to przedstawię publiczności...

Bogowie Chaosu - objawiają się jako niezidentyfikowane głosy gdzieś z góry. Nie istnieją i mają czasem straszne kompleksy z tego powodu... :P Rekompensują to sobie zamęczając Jedyną Wyznawczynię (kogo? no, kogo? ^^) o świeczki i ołtarzyk (KOLEJNY?! O.o). A w zamian sprawiają, że zawsze, ale to ZAWSZE mam DZIKIEGO FARTA!!! Opłaca się czasem zapalić świeczkę!!! ^____^

*śkłiiiiiiib.....śkłiiiiiiib....*
Lucjusz Lucyfer (imię odziedziczone po L. Malfoyu; drugie imię... cóż, uparł się! - -') to śkłib, którego ongiś adoptowałam - nieświadoma konsekwencji... ^^" Słodziutka, mała ośmiorniczka okazała się nad wyraz bezczelna i w dodatku jeszcze bardziej przemądrzała od właścicielki (po kimś to ma... ^^").

Jest jeszcze Kirian, która przywlokła się tu z mojego badziewiastego, slayersowego ficzka. Nie dajcie się zmylić uroczej, ludzkiej postaci! Ta mała dziewczynka z dwoma różowymi kucykami została stworzona przez LoN jako istota łącząca w sobie moc Światła i Ciemności... I mająca rządzić światem, oczywiscie! Problem w tym, że jej się NIE CHCE. ^^" Uwielbia się za to bawić i jest pełna dobrych chęci - "POMÓC!?" ^___^ [naprawdę nie radzę korzystać z tej propozycji...]

Ach, właśnie! Kiri znalazła gdzieś Wiewiórę, która teraz zwykle siedzi jej na ramieniu. I komentuje. Na szczęście tylko boginka jest w stanie zrozumieć jej piski, więc ja mam spokój! :P

Amber Club! Pokaż, jakim draniem jesteś i zapisz się już dziś!
HA! Kirusia jest członkiem klubu dla drani, do którego zapisałam ją bez jej wiedzy i zgody!
Kiri: No, i kto tu jest draniem? KTO!? - -"
Ech... Znowu sie okazuje, że jestem wredna i okrutna... ^^"